image

Torey Thomas selected as best player for October and November according to Sport-Express

Самое авторитетное спортивное печатное издание страны, газета «Спорт-Экспресс», выбрала лучшим игроком Чемпионата России БЕКО ПБЛ по итогам двух осенних месяцев защитника «Спартака-Приморье» Тори Томаса.

Чемпионат ПБЛ-2011/12 стартовал еще 6 октября. Однако из-за, мягко говоря, не самого сбалансированного календаря многие клубы до сих пор имеют в активе всего по 3 проведенных матча. Так, петербургский “Спартак” принял старт в турнире аж 12 ноября. В такой ситуации эксперты “СЭ” решили определить лучшего игрока ПБЛ сразу по итогам двух месяцев. И, как и в случае с Единой лигой ВТБ, MVP ноября в которой стал Роул Маршалл из “Астаны”, остановили свой выбор на представителе клуба-середняка.

Впрочем, 26-летний разыгрывающий владивостокского “Спартака” Тори Томас по праву заслужил признание. Уж больно много шума наделала его команда в первых турах российского чемпионата. Сначала, еще 7 октября, спартаковцы огорчили на своей площадке участника Евролиги-2011/12 УНИКС – 80:73. А спустя полтора месяца, 25 ноября одолели еще и “Химки”. Причем сделали это в гостях – со счетом 95:82, прервав на отметке “11” победную серию подмосковного клуба во всех турнирах. Главным творцом суперсенсации оказался Томас. После того как “Химки” усилиями Тимофея Мозгова сократили свое отставание с “-18” до “-1” за четыре минуты до сирены, миниатюрный (рост 180 см) американец забил два трехочковых! Когда же химчане принялись на нем тактически фолить, выдал серию из 12 точных штрафных подряд, всего забив “с линии” 14 раз, установив рекорд ПБЛ.

В итоге в матче с “Химками” Томас набрал 28 очков. И он же стал самым результативным игроком победного поединка против УНИКСа, добавив тогда к 22 очкам еще и 11 результативных передач! На данный момент Томас является лучшим снайпером ПБЛ (20,5 очка в среднем за игру), входит в число лидеров по передачам (4,5), перехватам (2,5), реализации трехочковых (52 процента)… Ну и кого после этого признавать MVP октября-ноября, если не разыгрывающего “Спартака”?..

– В прошлом сезоне в составе “Турова” вам удалось завоевать титул самого полезного игрока чемпионата Польши. Какой титул для вас важнее – тот или нынешний?

Конечно, стать лучшим по итогам всего года сложнее, чем по итогам месяца. Однако и играть в России гораздо труднее, чем в Польше. Так что обе награды невероятно ценны. При этом я ведь не собираюсь останавливаться на достигнутом. Почему бы не стать MVP целого чемпионата ПБЛ? Думаю, моя мама Розмари в этом случае будет мною гордиться.

У вас есть ответ, за счет чего “Спартак” смог победить УНИКС и “Химки”?

Ответ прост – когда мы играем, как единая команда, остановить нас непросто. Ну и, конечно, очень важно верить в успех до самого конца. Вы же помните, как складывалась игра в Химках. “Спартак” разбазарил 20-очковое преимущество и вполне мог опустить руки. Но мы этого не сделали. И были вознаграждены сполна.

Полностью интервью читайте в сегодняшнем выпуске газеты или на сайте www.sport-express.ru

TBL. GoTorey.com, the hero from Zgorzelec

Article from Gazeta Wyborcza - February 21st 2011

He was a reporter during the all-star game, won a kissing contest during valentines day, two thousand zlotes gathered thanks to selling of his autographed shoes were given to a day room facility for children threatened with pathology. Torey Thomas of PGE Turow Zgorzelec I someone more than just a basketball player.

American point guard of Turow will be 26 this Saturday. In one of the best Polish teams he’s achieving 12,6 points and 5,1 assists per game. He’s a good player but not a superstar. There were and will be a lot of players like him in Poland.

But not many of the Polish League players are so active off court. – I studied sociology, the science about human behavior and everything that happens around me is extremely interesting. I don’t force myself to do anything, that’s my nature and I do it with pleasure – says Thomas, whose outside sports initiatives are hard to count.

You can start from the internet website – GoTorey.com is a rich platform where the player is connecting with fans using blogging capabilities and videos – Torey runs his website in order to stay in contact with his fans and family – he is as much involved in running the website as he is in playing basketball – says Dariusz Ejkiewicz, one of the website creators.

On Gotorey.com we are able to watch video reports and interviews with the participants of January’s All-Star Game in Kalisz, in which Torey took part. Fans can see game reports from Turow but the recent hit is a valentine’s day battle between Torey and his teammate, David Jackson. In a Zgorzelec shopping mall in half a minute Torey kissed 16 ladies, while his friend – 12.

The action with most publicity was a charity auction that originated from Thomas. Player auctioned his autographed sneakers and raised almost 2,000 zlotes (equivalent of around $714). The money was given to day room Gawrosz, which organizes free time for kids from poor families and ones that are threatened with pathology.

We are grateful for each zloty, those 2,000 zlotes are a lot for us. Huge thank you to Torey and people who helped out. The money will be used for a spring mountain trip – this way we will fulfill Torey’s advice for healthy living. – Marta Fleszar of Gawrosz, about Torey’s auction.

I love what I do and I know that basketball can be a tool to achieve other goals. Helping out other people and self enrichment – says Thomas, denial of a stereotype basketball-hiphopper interested only in his own statistics and earning money.

From the players I remember, Torey definitely is on top. He cares very much about what he does and engages fully in all of the actions – says Turow manager Waldemar Luczak. Social actions that Thomas does greatly fit in with the strong actions of Tauron Basket Liga in this field – Basketball players of most teams visit hospitals, schools, pre-schools.

Definitely Thomas’ biggest project is the New York based Ny Blaze – Basketball club that sole purpose is not only to learn the game but also help in studies and solving of family problems. – Thanks to the involvement of my sisters and all of the goodhearted people we are able to help kids, study the life and open up to the world. I want them to know that it’s worth to go to college – explains Thomas.

Better than Pippen

Thomas is a basketball globetrotter – before coming to Poland he played in Sweden, Holland, Turkey and France. In the first listed country he had a chance to play in an exhibition game against a team that had Scottie Pippen on their roster – six time NBA champion, friend of Michael Jordan of the Chicago Bulls. Pippen had 21 points in that game, Thomas – one more. I got that game on DVD – says smiling Turow player.

Related Article Links

TBL. GoTorey.com, czyli bohater ze Zgorzelca

Artykul w dodatku Sportowym Gazety Wyborczej

Mecz Gwiazd relacjonował jak dziennikarz, w walentynki wygrał konkurs całowania, dwa tysiące złotych uzyskane ze sprzedaży swoich butów na aukcji przeznaczył na świetlicę dla dzieci zagrożonych patologią. Torey Thomas z PGE Turowa Zgorzelec to ktoś więcej niż koszykarz.

Amerykański rozgrywający Turowa w sobotę skończy 26 lat. W czołowej drużynie ligi zdobywa po 12,6 punktu i ma po 5,1 asysty na mecz. Jest zawodnikiem dobrym, ale nie gwiazdą. Takich jak on było, jest i będzie w Polsce wielu.

Niewielu koszykarzy polskiej ligi jest jednak tak aktywnych poza boiskiem. – Studiowałem socjologię, naukę o ludzkich zachowaniach i wszystko, co dzieje się wokół mnie, niezwykle mnie interesuje. Ja się do niczego nie zmuszam, to moja natura i robię to z przyjemnością – mówi Thomas, którego pozasportowe inicjatywy trudno wyliczyć.

Zacząć można od strony internetowej – GoTorey.com to bogata platforma, na której koszykarz komunikuje się z fanami za pomocą wpisów na blogu i filmów wideo. – Torey prowadzi stronę po to, żeby pozostawać w stałym kontakcie z fanami i rodziną – w prowadzenie serwisu jest zaangażowany tak samo mocno jak w grę w koszykówkę – mówi Dariusz Ejkiewicz, jeden z twórców witryny.

Na GoTorey.com można obejrzeć relacje wideo i wywiady z uczestnikami styczniowego Meczu Gwiazd PLK w Kaliszu, w którym zagrał Thomas. Kibice mogą zobaczyć też skróty ze spotkań Turowa, ale ostatnim hitem jest walentynkowy pojedynek z kolegą z drużyny Davidem Jacksonem. W centrum handlowym w Zgorzelcu w ciągu pół minuty obcałował 16 pań, jego kolega – 12.

Największy rozgłos miała jednak aukcja charytatywna, której pomysłodawcą był Thomas. Koszykarz wystawił na niej swoje koszykarskie buty z autografem i zebrał niemal 2 tys. złotych. Pieniądze Thomas przekazał na zgorzelecką świetlicę Gawrosz, która organizuje czas dla dzieci z rodzin uboższych lub zagrożonych patologią.

Jesteśmy wdzięczni za każdą złotówkę, te 2 tys. to dla nas naprawdę dużo. Wielkie dzięki dla Toreya i tych, którzy mu pomagali. Pieniądze przeznaczymy prawdopodobnie na wiosenną wycieczkę w góry – zrealizujemy tym samym rady Toreya, który namawia do aktywnego spędzania czasu – skomentowała akcję Thomasa Marta Fleszar z Gawrosza.

Kocham to, co robię, ale zdaję sobie też sprawę z tego, że koszykówka może być narzędziem do osiągania innych celów. Pomagania potrzebującym i wzbogacania samego siebie – mówi Thomas, zaprzeczenie stereotypu koszykarza-hiphopowca zainteresowanego tylko własnymi statystkami i zarabianiem pieniędzy.

Z tych graczy, których ja pamiętam, to faktycznie Torey wybija się na szczyt. Jemu bardzo zależy na tym, co robi, i angażuje całego siebie – mówi dyrektor Turowa Waldemar Łuczak. Prospołeczne akcje Thomasa wpisują się jednak w coraz silniejsze tego typu działania Tauron Basket Ligi – koszykarze większości drużyn odwiedzają szpitale, szkoły, przedszkola.

Największy projekt Thomasa to nowojorski NY Blaze – klub koszykówki, którego celem jest jednak nie tylko uczenie gry, ale także pomoc w nauce, w rozwiązywaniu problemów rodzinnych. – Dzięki zaangażowaniu moich sióstr i wszystkich ludzi dobrego serca udaje nam się pomagać dzieciakom, uczyć ich życia i otwierać oczy na świat. Chcę, by wiedzieli, że warto iść na studia – tłumaczy Thomas.

Lepszy od Pippena

Thomas to koszykarski obieżyświat – przed przyjazdem do Polski grał w Szwecji, Holandii, Turcji i Francji. W tym pierwszym kraju miał okazję zagrać w meczu towarzyskim przeciwko zespołowi, w którym występował Scottie Pippen – sześciokrotny mistrz NBA, kolega Michaela Jordana z Chicago Bulls. Pippen zdobył w tamtym spotkaniu 21 punktów, Thomas – o jeden więcej. – Mam ten mecz na DVD – mówi z uśmiechem koszykarz Turowa.

Related Article Links

A blast from SLAM’s past – we knew Holy Cross star Torey Thomas when…

One thing I like about having a column on the site is that it’s going to let me cover players who we just don’t have room for in the magazine (especially with the mag’s new look…which you can check for on newsstands later this week!).

The first player I decided to get at is one whose history with SLAM is even longer than mine, which can’t be said about too many current college players. His name is Torey Thomas, and if you want the numerical description of him, check right here.

As you can see, he’s a damn good player, a do-everything guard who is a huge reason why Holy Cross seems poised to unseat Bucknell and win the Patriot League this season.

But Torey’s story goes much deeper than the numbers. When Torey was 11, he was part of a 10-13-year-old team that won the North American Youth Basketball National Championship, earning, among other things, a feature in SLAM that Russ Bengtson wrote. This was in issue 11, May of 1996, when I was in college. I probably bought the issue at a newsstand but this story didn’t register with me. Fast forward to 2005 and I meet a guy named Darryl Jenkins, who works with kids at a non-profit in Westchester County. Darryl wanted to bring some kids to our office, which he did last year. When he came he talked about how he coached this youth team that was in SLAM. Not only that, Darryl said, but one of his former players was now a star at Holy Cross.

So I looked up Torey (far left in front row), and sure enough he’d gone on to great things after being at SLAM. He started by passing on his local high school, White Plains, which has a great basketball program, to attend Trinity Catholic in Stamford, CT. “Going there worked out extremely well for me,” recalls Torey, who was very happy to relive the thrill of being in SLAM and all he’s done since when I got him on the phone last week. “I made a lot of sacrifice, making a long commute every day and having to answer all my friends questions about why I didn’t just stay at White Plains. But I had think I did the right thing—Trinity is a small school where I really focused on my studies and developed as a young adult.”

He also developed into a good enough lead guard to win Connecticut Player of the Year as a senior in 2003. Even with that performance, Trinity Catholic wasn’t exactly on every college coach’s must-watch list, and Torey is a short 5-11. As such, the college interest was somewhat lacking. “Hartford really wanted me, and I had some interest from Canisius and William & Mary, but there weren’t a lot of schools,” Torey says. “I guess there was a height bias. Plus, I played an up-tempo game that might have been more suited for a West Coast program, but they didn’t see me.

Lucky for Torey—and Holy Cross—Crusaders’ coach Ralph Willard made a special trip down to Stamford to see Torey work out and offered him a scholarship on the spot. “I said yes because I appreciated him taking the time to come see me. Plus, this is a program with great tradition,” Torey explains.

It’s been almost four years in Worcester for Torey, and we’ll let him explain how well it’s gone. “Two 20-win seasons as a starting point guard, closing in on 1,000 points, 500 rebounds and 500 assists, high on the all-time Patriot League leaderboard in assists and steals, part of a team that won an NIT game at Notre Dame in 2005. It’s been amazing.

He’s also loved college and is on track to graduate this spring. All that’s missing from the resume, as Torey is quick to point out, is an NCAA Tournament birth. “And that’s what we’re working towards now,” he says. “We’re good enough to do it and we’re getting better. Just gotta finish out the season and do it in the playoffs, too.

With the Patriot League season about one third over, Holy Cross is at 5-0, in the driver’s seat for the top seed in the post-season tourney (and thereby the favorite to win the league and get the automatic bid).

I know this much: on the strength of Torey’s history alone, I’ll be pulling for the Crusaders.

RSS Feed

Subscribe to my RSS and stay informed about the latest news from my site!

Categories

Archives